forum.ksiazenice.net.pl Strona Główna forum.ksiazenice.net.pl
Forum mieszkańców Sołectwa Książenice

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Brud i miernota w Książenicach - czyli nie tylko o czystości

Czy uważasz, że w Książenicach jest, delikatnie ujmując, nieporządek?
Tak
50%
 50%  [ 10 ]
Nie
10%
 10%  [ 2 ]
Nie jest tak źle, ale trzeba jeszcze popracować
40%
 40%  [ 8 ]
Głosowań: 20
Wszystkich Głosów: 20

Autor Wiadomość
mr_snake 

Dołączył: 09 Lut 2013
Posty: 53
  Wysłany: 2013-02-12, 20:41   Brud i miernota w Książenicach - czyli nie tylko o czystości

Skoro jest możliwość, to trzeba poruszyć i ten drażliwy temat.

Jest wątek o kanalizacji i wylewaniu nieczystości gdzie popadnie, przez co mamy "klimatyczne" zapachy nocną porą. Innym problemem jest ogólny nieporządek w Książenicach. Popatrzmy na przystanki autobusowe, szczególnie te przy kościele. Tam praktycznie nikt nie sprząta. Mają to robić ci starsi ludzie, którzy mieszkają obok. Dlaczego? Nie dość, że pewnie przystanku nie chcieli, płot im zniszczyli wandale, to jeszcze sprzątać mają?
Gdzie są kosze na śmieci wzdłuż chodnika i w newralgicznych miejscach wsi?! Gdzie są służby komunalne. Co robi Straż Miejska, która nie kontroluje właścicieli sklepów, wokół których latają śmieci i jest brudno, a nie ma żadnego kosza dla klientów? To samo w lesie, za boiskiem głównie i "kurzarnią", przecież tam ciągle kursują samochody, z których wyrzuca się śmieci - tego też nikt nie kontroluje. Mamy przecież piękną miejscowość. W ogrodach ludzie dbają, ciaciają, i w ogóle wymuskane. Na ulicy jest jednak paskudnie. Przydrożne drzewa, i rowy. Płacimy podatki więc dlaczego to wszystko nie jest zadbane. Dlaczego drzewa nie są prawidłowo przycięte, tylko trzeba się schylać, żeby nie znaleźć gałęzi w oku. Pobocza i rowy niewykoszone (no dobra, dwa razy do roku, na dożynki i Boże Ciało). Zarabowane rowy to też problem - płaci się przecież na spółkę wodną, oni chyba są od tego, żeby zadbać o elementy odpowiedzialne za odprowadzanie wód powierzchniowych (i jeszcze szykują się do wprowadzenia podatku od deszczu odprowadzanego z dachów SIC!). Panie Sołtysie, ma pan dużo rzeczy do zrobienia po poprzedniej (nie)władzy. Powodzenia.
Ostatnio zmieniony przez mr_snake 2013-02-20, 09:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
czarna

Dołączył: 13 Lut 2013
Posty: 15
Wysłany: 2013-02-13, 14:21   

Wydaje mi się, że zanim zaczniemy narzekać na służby komunalne, straż miejską i inne instytucje naszej gminy, które w jakimś stopniu powinny dbać o porządek w naszej miejscowości, powinniśmy zdać sobie sprawę, że czystość Książenic zależy przede wszystkim od nas - mieszkańców.
Przecież tych wszystkich śmieci, papierków walających się po chodnikach i przydrożnych rowach mogłoby nie być, gdyby większa była kultura i troska mieszkańców. Wydaje mi się, że nikt nie chodzi po swoim domu czy terenie posesji i rzuca papierkami gdzie popadnie, tylko po prostu wrzuca je do kosza. Dlaczego więc idąc chodnikiem ten sam mieszkaniec, który zje batona wyrzuca opakowanie akurat w tym miejscu, w którym skończył go jeść? Przecież ono nie waży aż tyle, żeby nie można było go donieść do najbliższego kosza na śmieci... To samo jadąc autem... Najłatwiej jest uchylić szybę i wywalić papierek na drogę, tak jakby nie można było wrzucić go kosza w domu, pracy, szkole czy kto tam gdzie tym autem jechał. Może więc najpierw my sami postarajmy się uszanować miejsca, które nie są naszą własnością.
Co do spółki wodnej, chyba już wszystko napisał mr_snake.
Jednak nie uważam, żeby poprzednia władza nic nie zrobiła. W końcu poprzedni pan sołtys zajmował się problemami naszego sołectwa przez 4 kadencje, co jest chyba najlepszym dowodem na to, że ludzie doceniali jego pracę i darzyli go zaufaniem.
A czytając różne wątki na tym forum można zauważyć, że funkcja sołtysa nie jest łatwa. Z niektórych wypowiedzi naszego Pana Sołtysa wynika, że, mimo najszczerszych chęci, nie można wszystkiego załatwić tak jak się chce, bo zostaję się odprawionym z kwitkiem. Dlatego sądzę, że nie można tak po prostu stwierdzić, że poprzednia władza była (nie)władzą. Pozostaje nam jedynie życzyć wytrwałości Panu Sołtysowi w dążeniu do tego, żeby w Książenicach żyło się lepiej :)
 
     
Gaz doskonały

Dołączył: 28 Sty 2013
Posty: 40
Wysłany: 2013-02-13, 15:22   

mr_snake napisał/a:
Popatrzmy na przystanki autobusowe, szczególnie te przy kościele. Tam praktycznie nikt nie sprząta.
Właśnie i brak jest jakiegokolwiek zadaszenia. Kiedyś było, ale nasi młodzi amatorzy mocnych trunków trenowali tam karate... Może by tak znowu postawić wiatę, tym razem betonową? Oczywiście z koszem na śmieci... też betonowym. To samo tyczy się przystanku na przeciwko Plusa. Wiem, że tam nie ma miejsca. Ale można ten przystanek przenieść, na ul. Pojdy, na przeciw przystanku w kierunku Rybnika. Niech zrobią zatoczkę z prawdziwego zdarzenia i zatrzymywałaby się tam autobusy na Knurów i "19". Wiata stoi. Plastikowa co prawda, ale o dziwo jeszcze jej nikt nie zniszczył :-)
 
     
AbC 
AbC

Dołączył: 13 Lut 2013
Posty: 45
Wysłany: 2013-02-13, 18:51   

Przepraszam ale nie zauważyłem kosza ZGKiM ,na całej długosci Ks.Pojdy od wiazdu od strony Szczygłowic (nie licząc Przystanku Ks.Szkoła) do Kościoła,na pozostalym odcinku też chyba przeoczyłem:)

Gaz doskonały ,popieram w stu procentach.Na najwiekszych wioskach są przystanki,a w książenicach??
wstyd .Myślę ,że spoleczeństwo już dorosło do przystankow i nie bedzie niszczyc ;),jeśli jestem zbyt wielkim optymistą to niech są betonowe jak wiekszość przystanków,,wysokiego ryzyka'',i niech sobie trenują na nich ,ale wazne że będą.Wiadomo nie zawsze jest ładna pogoda a mieszkańcy,którzy korzystają z komunikacji zbiorowej będą zadowoleni ,że można sie gdzieś schronić przed deszczem czy słońcem,nie mówiąc już o ludziach z poza Książenic jaką wystawią nam wizytówkę.


// Post pod postem. Troche posprzątałem.
Ostatnio zmieniony przez Q 2013-02-17, 23:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
mr_snake 

Dołączył: 09 Lut 2013
Posty: 53
Wysłany: 2013-02-13, 22:38   

Ja myślę, że jednym z problemów z przystankami obok kościoła i tego na Brzozy, jest to, że nie ma tam dobrego oświetlenia. Ciemność zapewnia anonimowość i otwiera drogę do wandalizmu. Jedna dobra lampa uliczna załatwiłaby sprawę. Drugi jest taki, że przez Książenice przejeżdża zbyt mało patroli policji. Niby przez jakiś czas było z tym lepiej (kontrole, przeszukania osobiste, etc.), jednak w ostatnim roku znów przestali jeździć. A na wsi jest coraz mniej spokojnie - kto mieszka w okolicach kościoła ten wie o czym piszę. Wariactwa na parkingu: palenie gumy, ryk silników, "testy" (swoją drogą marnego) sprzętu audio. Krzyki na przystankach właśnie, rozwrzeszczana pijana młodzież, która "pielgrzymuje" ul. Brzozy do Leszczyn i Kamienia.

czarna, oczywiście masz rację, że czystość zależy od mieszkańców. Jednak jak pokazują doświadczenia (nie pamiętam gdzie o tym czytałem) Londynu i Monachium, że tam gdzie postawiono kosze na śmieci, tam ludzie przestali rzucać odpady na ulicę. Niestety mało kto bierze papierki do kieszeni i wyrzuca w domu, jeśli kubła nie ma w zasięgu ręki. No i śmieci te trzeba wywozić regularnie, bo pełny kosz działa na ludzi tak, jakby go nie było. Edukacja ekologiczna od najmłodszych lat też jest ważna. Kto pamięta Panią Ewę Szopę, pamięta zapewne też jak dobrze w naszej szkole przekazywano wiedzę na temat dbania o najbliższe środowisko, czystość. Teraz nie wiem jak to wygląda, bo nikt z rodziny już do podstawówki nie chodzi, ale patrząc na to co się dzieje, raczej jest kiepsko.
_________________
Korzystacie z innych forów, to może reklamujcie nasze. Chętni do userbara pisać PW. A może ktoś potrafi zaprojektować ładniejszy?
 
     
AbC 
AbC

Dołączył: 13 Lut 2013
Posty: 45
Wysłany: 2013-02-13, 23:16   

No tymi kontrolami policyjnymi jeszcze nikt do niczego nie doszedł,kontrola to nie wszystko,tym bardziej że nic to nie daje.Takie rzeczy trzeba po prostu ucywilizowac jak wszędzie, młodzież nie ma się gdzie spotykać.a ci ,,doroślejsi'' napić sie browarka,stąd problem.W porównaniu z okolicznymi miejscowościami jestesmy na szarym końcu:(( Od kilku lat nie ma u nas żadnego pubu ani baru nawet,żeby kulturalnie spotkać się ze znajomymi,niestety.Jeszcze się z takim czymś jak tu nie spotkałem,żeby nie bylo gdzies wyjsć lub zaprosić kogoś na piwko u siebie:)) nawet w największej wiosce jest podrzędna,, spelunka,, u nas nie ma nawet tego.Nie wiem czym to jest spowodowane bo brakiem potencjalnych klientów na pewno nie ,raczej brakiem checi czy konkretnych pomysłów by rozwiązać tą sytuacje.
 
     
mr_snake 

Dołączył: 09 Lut 2013
Posty: 53
Wysłany: 2013-02-16, 20:48   

AbC, mylisz się. Kiedy te kontrole były, to jakoś spokojniej było. Działają one prewencyjnie i odstraszająco.
Zgadzam się z Tobą, że brak jest miejsc "cywilizowanych" w Książenicach, gdzie można się napić piwa z kamratami po szychcie, jest w pewnym sensie problemem. Istnieje także druga strona medalu - ludzi chętnych do odwiedzania takich miejsc jest u nas za mało. Były dwa bary i zniknęły. Było po sąsiedzku Yellow Blue i nie ma. Książęca... niby jest, ale jakby nie było, bo jest nastawiona na imprezy masowe - zbankrutowaliby na prowadzeniu samego pubu.
To wszystko nie oznacza jednak, że można robić "burdel" na ulicy - chyba się ze mną zgodzisz.
_________________
Korzystacie z innych forów, to może reklamujcie nasze. Chętni do userbara pisać PW. A może ktoś potrafi zaprojektować ładniejszy?
 
     
AbC 
AbC

Dołączył: 13 Lut 2013
Posty: 45
Wysłany: 2013-02-16, 21:08   

1nikt nikomu nie zabroni jeżdzić po parkingu,2mająć oc i przegląd mają prawo tam stać,3to nie jest parking miejski tylko parafialny , 4 nie można zakazać komuś stac w danym miejscu a same stanie nie jest przestepstwem ani nawet wykroczeniem,mnie by to w ogóle nie odstraszyło,czasy sie zmieniły i może warto spróbowac wyjść na przeciw młodzierzy ,wszędzie sie bary obstały tylko nie u nas dziwne nie?
w każdym mieście i miejscowosci sa takie miejsca w których gromadzą się ludzie ,rynku nie mamy to mamy parking:)))


mr snake zgadzam sie ,zę powinno byc spokojnie i bezpiecznie ale trzeba raczej stworzyć aleternatywę dla stania ,,za kostnicą'' a nie opierać sie ciągle na metodzie kar i zakazów.To juz było i do niczego pozytywnego nie doprowadziło .


//Edit
Przerzuciłem, post po poście.
Ostatnio zmieniony przez Q 2013-02-17, 23:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
ecik

Dołączył: 05 Lut 2013
Posty: 69
Wysłany: 2013-02-17, 21:38   

Powiem tak , jesli ludzie nie wyjda z inicjatywą to nigdy nie bedzie dobrze i zawsze bedziemy na wszystko i wszystkich narzekać. Co wy na to zeby postawić np przed Książeca pare stolikow i parasoli w lecie , kto bedzie chcial przyjdzie napije sie piwka i pojdzie
 
     
werian

Dołączył: 15 Lut 2013
Posty: 47
Wysłany: 2013-02-17, 21:45   

Ecik, popieram nie wiem czy nie bedzie chamstwa obok Kosciola ale sprubowac nie zaszkodzi, brakuje tez lokalu gdzie mozna usiasc zobaczyc jakis meczyk itp.Swoja droga dziwie sie ze bylo Euro a u nas oprocz lokalnych biesiadowek w ogrodkach bylo cicho.
 
     
ecik

Dołączył: 05 Lut 2013
Posty: 69
Wysłany: 2013-02-17, 22:05   

Dokladnie pelno ludzi smieje sie z Wilczy ze wiocha ale tam przynajmniej mozna jak czlowiek wypic piwko. Przy boisku jest bar - jest zimno siedzisz tam a gdy goraco masz laternatywe na dworze (sa lawki i stoly). Tak samo z festynami tam caly czas cos sie dzieje to festyn ogorkowy , kartofel , festyn ze strazy , dozynki itp a u nas raz w roku dożynki
 
     
mariusz
mariusz

Dołączył: 26 Sty 2013
Posty: 91
Wysłany: 2013-02-19, 03:25   Kolego

My tez festyn w Książenicach organizowaliśmy za darmo ale mieszkańcy naszej miejscowości wola siedzieć w domu tak ze jakie dalekie porównanie do innych wiosek u nas jest albo za zimno albo za ciepło wiem o czym pisze dużo na tym straciłem czasu, chociaż jedna kobieta powiedziała ze jestem dobrym DJ i widziała mnie na jej weselu jak muzę zapodaje. Pozdrawiam
 
     
AbC 
AbC

Dołączył: 13 Lut 2013
Posty: 45
Wysłany: 2013-02-19, 11:19   

Ok frekwencja może nie jest za dobra ale ,nie ma co narzekać i pomyśleć co zrobić by mieszkańcy
sie ruszyli z domu,może zmiana repertuaru? Np.takie dożynki ,chodze na sale o godz.21 jest kawałek sernika,reszta z tależa powędrowała do reklamówki ,pewna starsza pani stwierdziła ,że bedzie na jutro ;-)zostalo trochę ogórka,mix smalcu z piwem i nikt nie pomyślał o jakimś jedzeniu na którym by szło nieżle zarobić wnioskując po samochodach kursujących na Rybnik i przywożących kebaby :lol:nawet kiełbaski z grilla!!!!nic Ja wiem ,że to święto ludowe i tradycja ale może warto wyjść na przeciw ,Ludzie też już w dzisiejszych czasach nie lecą na byle co.Mariusz może warto brac przykład z miejsc w których to wychodzi<np.W takich sobie Lyskach można z powodzeniem zorganizować ,,Magie Rocka.,to jest czysty przykład ,jak na wioskę można przyciagnąć ludzi z województwa a nawet z poza ,a straz też w tym miała udział i na pewno także odpowiedni profit.Musicie podwyższać poziom tych imprez i będzie ok,wiadomo od kilku lat oferujecie to samo,Dożynki na stepie(boisko) i co rok to samo w straży no ileż razy można :-/ to nie te czasy ,że wszystko kręciło sie wokół piwa z beczki :-)
 
     
mariusz
mariusz

Dołączył: 26 Sty 2013
Posty: 91
Wysłany: 2013-02-19, 11:30   Witam

Witam AbC ale dożynki robi sołtys i rada a nie straż
 
     
AbC 
AbC

Dołączył: 13 Lut 2013
Posty: 45
Wysłany: 2013-02-19, 11:43   

No tak ale jak widac straż sie angażuje bardziej niż oni ;-)dla tego zasługi powinne być także dla niej. Teraz mamy nowego soltysa ,radę i zobaczymy
jak to w tym roku bedzie wyglądać .Mam nadzieje ,że nowi ludzie sprawia ,że oblicze naszych imprez
także sie odnowi i pójdzie w końcu z duchem czasu.Pzdr :-)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group